Czym byłoby życie bez tasiemców? Jakimś banałem tylko, nudną rzeczywistością, pospolitym spędzeniem czasu... a tak mamy esencję życia, płynącą z ekranów naszych telewizorów, w krótkich odcinkach, którą czasami upajamy się latami!
Oczywiście KIEDYŚ to były seriale!!! Rozmawiała o niech nie tylko cała klasa, ale także cała szkoła, całe podwórko i tak naprawdę cała Polska. Dwa kanały telewizji publicznej nie dawały zbyt wielkiego wyboru, ale za to dawały seriale KULTOWE!!! I nie ma co z tym w ogóle dyskutować. Na największy szacunek zasługują polskie seriale dla dzieci i młodzieży takie jak: Wojna Domowa, Wakacje z Duchami, Podróż za jeden Uśmiech, Stawiam na Tolka Banana, Przygody psa Cywila, Pan Samochodzik czy Czterej pancerni i pies. Kto z dzieciaków nie chciał być Jankiem Kosem podczas zabaw na podwórkach? Albo Marusią? (to dziewczynki i to w zdecydowanej mniejszości)... Gdy dodatkowo był jakiś kundel w paczce, zabawa była murowana!!!!.













